Games I Bough For A Silly Reason

Games we already paid for, and cannot wait to get them to the table! And by we, I mean me, when it come to the paying bit. Being the reasonable and down-to-earth person I am I think through all my purchases, considering all pros and cons… most of the time. This is a list of games, in no particular order, which I bought for ‘no reason’ – according to some people.

Detective – we’ve seen it here and there, browsing the depths of the Interwebs, mostly on the Polish end, and we got really excited with all the previews.  As people who love Sherlock Holmes, EXIT and this type of experience, Detective sounds just like our cup of tea. And the promise of breaking the 4th wall – exciting! We really wanted to talk with Ignacy Trzewiczek about this one during EXPO, but he was constantly busy.

REASON : BREAKING THE 4TH WALL

Everdell – a beautiful worker placement, the board is a 3D tree, the artwork is stunning, the wooden animal meeples, the components are just amazing, and it’s all looking perfect. Plus, the latest Kickstarter update states, that the game will be with us earlier than we think.

REASON : HEDGEHOG MEEPLES

Architects of the West Kingdom – so we happen to love the Raiders of the North Sea saga, however we never went around to buy it, as we got into it too late, when all the expansions were out. Ant that sounded a bit heavy on the pocket. We have played it multiple times at various board game cafes, and really enjoyed the mechanics, but what drew me to it was the art. We watched some run-throughs, and rules, and seeing as the price was ridiculously low, we decided to back it.

REASON : LOW PRICE

D*Day Dice – ok, this one was the theme, mostly. We haven’t played the first edition before backing this one, and didn’t really want to spoil anything for ourselves. But one day, at the Ludoquist, we spotted the tin, and just couldn’t help, but play it. And , oh em gee, we loved it, and now cannot wait even more to play the 2nd edition.

REASON : THEME

Dice Hospital – this one is a bit of a cheat, because we got to playtest it, and have the print and play version at home. But you know, plain paper is not the same as 3D PRINTED AMBULANCES! The game  itself is vry interesting, yet simple, but the ambulances!

REASON : 3D PRINTED AMBULANCES

Solar City – I just backed it on Kickstarter, and got the Early Bird deal, which is nice. And this is a bit of a cheat as well, because we tried it at the EXPO, and surprisingly, I was the one who liked the game the most, even though I didn’t win, and it is a very man game, too. We were talking about backing it, but were a bit sceptical. But then it occurred to me, we don’t have enough Polish games. And, they will plant a tree for every copy sold!

REASON : POLISH PRODUCTION & TREE PLANTING

 

Na co czekasz?

Mam dziwne wrażenie, ze 2018 będzie mniej ekscytującym rokiem dla gier niż 2017. Mogę się mylić, gdyż obiecałam sobie nie wydawać tyle tym razem, więc nie wczytuję się aż tak w BGG. Staram się przynajmniej. Ten rok jest dla mnie bardziej rokiem Kickstartera, gdyż jest kilka kampanii, które dotrą do mnie w tym roku, i już kilka, którym będę się bacznie przyglądać.

Styczeń : jeszcze w tym miesiącu powinien do nas dotrzeć OX – mała, przenośna gra podróżna, spersonalizowana na dodatek!

Marzec : 7th Continent – już z krzesła spadam na myśl o tej grze. Chyba najdroższy jak do tej pory wsparty przeze mnie projekt.

Czerwiec : Czekam z niecierpliwością na  Dice Hospital, który miałam przyjemność testować, i który będzie (prawdopodobnie) do odbioru na UK Game Expo.

Wrzesień : D-Day Dice, kolejna gra wojenna, tym razem kościana. Drugie wydanie. Wygląda super, czekam, czekam, czekam!

A teraz przejdźmy do wydawania pieniędzy. Jutro rusza kampania U-BOOT The Board Game, i powiem szczerze, jestem na nią gotowa wydać sporo, bo nie mamy jeszcze takiej gry. Gdyby to była kolejna zwykła planszówka, przemyślałabym mocniej. Ale trójwymiarowa łódź podwodna na środku stołu?!

Nemesis – tę grę przemyślę. Mamy bowiem AvP i nie możemy sięga to  zabrać. Zagraliśmy raz, przed konwersją, i się zawiedliśmy. Kupiliśmy konwersję i nigdy do gry nie wróciliśmy. Więc mimo, iż to nie to samo, to wstrzymamy się chyba. Poczekamy na sprzedaż.

Poza Kikcstarterem są też gry, które w tym roku znajdą miejsce na mojej półce – są to trzy dodatki.

Scythe – the Rise of Fenris, wiem że dopiero kupiliśmy Wind Gambit, ale Scythe pozostaje jedną z Top 3 naszych ulubionych gier, i o ile RoF będzie ostatnim dodatkiem, będziemy szczęśliwi. Do tego aplikacja na Windowsa wchodzi niedługo – wooohoooo!

Abyss – Leviathan, Abyss kupiliśmy dopiero w zeszłym roku, ale to była miłość od pierwszego wejrzenia. Potem przyszedł Kraken z czarnymi perłami, teraz czas na Leviathana.

Mansions of Madness – Sanctum of Twilight, nie oszukujmy się, do tej gry każdy dodatek jest wart swoich pieniędzy. Nadal nie wierzę, że jeszcze nie wypróbowaliśmy wszystkich scenariuszy do Streets of Arhkam (czas, czas, czas) a już wychodzi nowy dodatek.

Są też oczywiście gry, które wyszły już jakiś czas temu, a które nadal są na naszej liście. Mówię tu o Gloomhaven, Spirit Island albo Roll Player. Są też gry, bez których przeżyję, ale chciałabym je mieć w swojej kolekcji, jak Harvest, Harry Potter Hogwarts Battle czy Too Many Bones.

A Ty, na co czekasz?